| Ataki z użyciem trojanów za pośrednictwem zaufanych stron |
|
Komputery użytkowników Internetu są atakowane prawie wyłącznie za pośrednictwem zdyskredytowanych stron WWW poważnych i zaufanych dostawców. Podczas gdy wcześniej internauci wychodzili z założenia, że malware jest rozpowszechniany wyłącznie za pośrednictwem podejrzanych witryn, w tym zwłaszcza o tematyce pornograficznej, to dziś, aby wpaść w pułapkę, wystarczy odwiedzić stronę ulubionej gazety.
Także inny producent programów antywirusowych, Symantec, doszedł do bardzo podobnych wniosków. Według raportu "MessageLabs Intelligence Report", udział uznanych stron wśród zdyskredytowanych witryn z umieszczonym w nich szkodliwym oprogramowaniem wzrósł w tym roku do 90% w porównaniu do 80% w roku 2009. Ostatnio głośnym głośnym echem odbiła się dokonana przez chińskich crackerów infekcja dziesiątków tysięcy serwerów WWW przy wykorzystaniu luk typu SQL Injection. Wyniki te wcale nie oznaczają jednak, że bezpieczne może być już tylko surfowanie po stronach o tematyce erotycznej, zauważa Ondřej Vlček, dyrektor techniczny producenta Avast!.
Źródło: Heise-online
|

Acronis
AVG
Avira
ESET
F-Secure
G Data
Kaspersky
Norton
Panda
UsbLock